Pomoc

Dziennik zdrowia i przypomnienia

Żeby termin odezwał się w porę — i żeby historia była pod ręką u weterynarza.

Do dziennika zdrowia trafiają szczepienia, odrobaczanie, waga, wizyty i alergie. Każdy wpis ma datę i to wszystko, o co prosimy. Nagroda przychodzi później: gdy ktoś zapyta o ostatnie szczepienie na wściekliznę, nikt nie będzie szukał w szufladzie.

Przy wpisach, które się powtarzają, można ustawić przypomnienie. Odezwie się przed terminem, nie w dniu, w którym jest już za późno na wizytę.

Nic tu nie jest wykute w kamieniu. Każdy wpis można otworzyć i poprawić, a ten, który trafił do dziennika przez pomyłkę, można usunąć razem z przypomnieniem, które do niego należało. Przy terminie, który już się odbył, najszybszy jest przycisk Wykonane: powstaje nowy wpis, odstęp przechodzi z poprzedniego — szczepienie po roku proponuje znowu rok — a przy starym termin gaśnie. Pierwotny wpis zostaje, więc w dzienniku widać cały ciąg szczepień, a nie tylko ostatnie.

Wagę warto zapisywać nawet bez powodu. Kilka pomiarów w roku pokazuje tendencję, której po zwierzęciu nie widać — a o nią weterynarz pyta najczęściej jako o pierwszą.

Gdy zwierzę odejdzie, wszystkie przypomnienia zdrowotne zatrzymują się natychmiast. To jedyna zasada pilnowana na trzy niezależne sposoby: przypomnienie o szczepieniu martwego zwierzęcia byłoby najgorszym błędem tego produktu.

Cały dziennik można wydrukować jako kartę zdrowia — przycisk z drukarką jest na górze ekranu Zdrowie. Mieści się na jednej stronie: dane zwierzęcia wraz z numerem czipa, szczepienia i odrobaczenia z datami, leki, alergie, ostatnia waga i najbliższe terminy. Powstaje za każdym razem z Państwa wpisów, więc nie istnieje starsza wersja, która po cichu przestała być prawdziwa. W oknie wydruku zapiszą ją Państwo jako PDF, gdy trzeba wysłać ją e-mailem. Przy zwierzęciu w trybie pamiątkowym przyszłe terminy się nie drukują.

Choroba i uraz to osobne rodzaje wpisu, a nie notatka przy wizycie u weterynarza. Wizyta jest wydarzeniem, choroba stanem, który się zaczyna, jest leczony i czasem wraca — i właśnie o to pyta nowy weterynarz. Przy chorobie proszę zapisać diagnozę, przy urazie to, co się stało; reszta należy do notatki, a kontrolę można zaplanować od razu przy wpisie.